• klubalpin@klubalpin.pl
  • 602 262 955

Jan Paweł II

"Wy jesteście przyszłością świata! 
 Wy jesteście nadzieją Kościoła!
 Wy jesteście moją nadzieją!"

Cytaty

"Jeśli chcesz znaleźć źródło, Musisz iść do góry, pod prąd. Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj, Wiesz, że ono musi tu gdzieś być - Gdzie jesteś, źródło?...

Motto


"Do mety przybywa się tylko po to, by wyruszyć znowu dalej" - Edward Rasała.

 

  • Aktualności

Fotogaleria Mariazell 2017

sobota , Sie 12 2017
52412

Podziękowanie dla pielgrzymów

środa , Lip 19 2017
55044

Chrystus Zmartwychwstał

sobota , Kwi 15 2017
65507

Mariazell 2017

Fotogaleria Mariazell 2017

Fotogaleria Mariazell ...

2017-08-12 19:33:17

Podziękowanie dla pielgrzymów

Podziękowanie dla ...

2017-07-19 12:06:21

Dzień VIII - Traisen-Mariazell

Dzień VIII - ...

2017-07-14 22:09:53

Po ‘rozgrzewce’ dnia pierwszego, przed nami kolejny etap o długości 61 km. Niech Was jednak nie zwiedzie ten dystans. To będzie dzień pełen wrażeń. W skrócie, będzie pięknie i wymagająco. To będzie niezwykłe 61 km, ponieważ dzisiejszy etap w całości stanowi część tzw. Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej.

Zostawiając "stolicę" Bieszczadów, udamy się przez Rabe do Czarnej. Tam Wielka Obwodnica pokrywa się z "wpadającą" tu od strony Polańczyka i Wołkowyji - Małą Obwodnicą Bieszczadzką i odtąd pojedziemy jednocześnie trasą obydwu obwodnic. Z Czarnej udamy się w kierunku Lutowisk. W tym rejonie zaczynają się, ciągnące się w zasadzie aż do Cisnej, najlepsze walory widokowe Bieszczadów. Dalej przez Smolnik, Stuposiany i Pszczeliny, jadąc cały czas wzdłuż potoku Wołosaty, pojedziemy w kierunku Ustrzyk Górnych. Widoki w tej okolicy stają się coraz piękniejsze. Przy dobrej pogodzie będziemy mogli podziwiać najwyższe bieszczadzkie szczyty z Tarnicą, Krzemieniem i Bukowym Berdem na czele, a przed samymi Ustrzykami Górnymi dobrze widoczna jest Połonina Caryńska. Czym bliżej Ustrzyk Górnych, tym więcej napotkamy pól namiotowych, campingów oraz gospodarstw agroturystycznych, ale to nic dziwnego gdyż znajdziemy się niemal w sercu Bieszczadów. Dalej udamy się w kierunku Berehów Górnych, i wyczekiwanych przez niektórych, bieszczadzkich serpentyn. Ten odcinek będzie zarazem wymagający jak też niezwykle piękny, gdyż po prawej stronie będziemy mogli podziwiać widok na obydwie połoniny, a szczególnie na Połoninę Caryńską. Po pokonaniu podjazdu, przed nami już tylko zjazd do Wetliny, czyli do celu dzisiejszego etapu. Ten bieszczadzki "kurort", położony nad potokiem Wetlina, jest jednym z najlepszych baz wypadowych w góry w Bieszczadach.